by Marta Markiewicz
KONCERT
19.02.2016 l Mózg l Bydgoszcz
start: 20:00 / wstęp: 15 zł


GOOD NIGHT



CHICKEN



KASECIARZ


KASECIARZ
Kaseciarz to zespół, który gra tatusinego rocka z matecznym zadziorem dla pryszczatej młodzieży. Zespół powstał w 2011 roku z inicjatywy Maćka Nowackiego, który zapragnął nagrać płytę, używając aparatury nagrywającej, którą miał pod ręką. Wraz z wydaniem debiutu "Surfin' Małopolska" Kaseciarz zaczął działać jako trio i w 2013 roku wydał płytę "Motörcycle Rock And Roll", która była wariacją na temat krautrocka z motywem motoryzacyjnym w tle. 
W listopadzie 2015 zespół wydaje płytę "Gay Acid", która jest konceptualną opowieścią o zmaganiach pewnego muzyka grającego niegdyś w amerykańskim zespole DuVraine Connection. Ten właśnie materiał będziecie mieli szansę usłyszeć PREMIEROWO w DZIKu. Muzyka, którą gra Kaseciarz to mieszanina garage, psychedelic, surf, albo po prostu Dziadostwo Rock. Obecnie zespół działa w składzie: Artur Rębisz, Szymon Keler, Maciej Nowacki.






Bydgoski duet (Artur KujawaTomasz Gołda) grający szybką i energiczną muzykę w starym, garażowym stylu. Łączą surowość i naturalny klimat dźwięków zabierających słuchaczy w sferę podrygujących kończyn i dzikich pląsów. Uwielbiają tworzyć atmosferę pierwotnej, szczerej i dzikiej zabawy. W tym roku wydali własnym sumptem debiutancką płytę pod wiele mówiącym tytułem "Good Night Chicken".



Dziewięć kompozycji utrzymanych w garażowym, surf rockowym i psychodelicznym klimacie, odbiło się całkiem szerokim echem wśród portali i blogów śledzących polską alternatywę. Szybko zaczęły napływać też pierwsze zaproszenia koncertowe z Polski, m.in. ze stolicy. Ich drugie wydawnictwo z tego roku, epka „Bee's Knees” przyniosła bardziej stonowane kompozycje i potwierdzenie, że GNC mogą okazać się jednym z najciekawszych odkryć całego 2015 r. „Dawno nie było tak bezczelnego wejścia na scenę. Jeśli radzą sobie jako tako na żywo, wróżę im objazdówkę po większości polskich festiwali już w przyszłym roku.” – pisał blog We Are From Poland. „To dynamiczne tempo nagrań, melodie wpadające w ucho i zero obciachu, który towarzyszy większości rodzimych młodych wykonawców” – podkreślał portal FYH!, dodając, że duet dysponuje ogromnym luzem wykonawczym i niezłym zasobem pomysłów.