by Patryk Daszkiewicz
IMPREZA / KONCERT
08.09.2015 l Centrum Amarant l Poznań
start: 21:05  / wstęp: 20 zł


za duszno




za duszno - cykl wieczorków zapoznawczych z muzyką niepoważną prowadzony przez Karolinę Karnacewicz (Polly Týkk) i Piotra Tkacza (DJ 2 Lewe Ręce) od 2013 roku. Dotychczas pojawili się podczas niego ANFS, Moopie, Jurg Haller, Nina i Good News z Golden Pudel, Run Dust, Wojciech Kucharczyk, RSS B0YS, Zamilska, Lutto Lento, Wilhelm Bras, We will fail, Adrian Mancuso, Czarny Latawiec, Radek Dziubek, Jacek Staniszewski, Konrad Gęca, Zaumne, Bumro.


CURED PINK
Cured Pink zainicjował Andrew McLellan, który przez pewien czas nagrywał sam. Bazą dla tych utworów często były nagrania terenowe zarejestrowane w Indonezji. W końcu w rodzinnym Brisbane trafił na bratnie dusze - Mitchela Perkinsa i Glena Schenau. W historii zapisała się ich sesja w opuszczonym kampusie Morningside, którą zakończył przyjazd policji i oskarżenie o naruszenie miru domowego.



Na szczęście, mimo uznania za winnych, muzycy zostali puszczeni wolno i korzystając z tego zajmowali się reinterpretowaniem post-punkowej stylistyki silnie przetrawionej przez wirusa dubu. Do składu dołączył Stuart Busby, co tłumaczy tytuł albumu "As a Four Piece Band", który na dniach wyda RIP Society. Cured Pink cieszą się zresztą sympatią nowatorskich wytwórni nie od dziś, wcześniej ich dorobek publikowały Another Dark Age czy Breakdance the Dawn



Trio F ingers zaczynało jako Fingers Pty Ltd - pod tym szyldem w 2013 roku wydali kasetę w Night People Records. Do nas przyjadą z nowym materiałem, który znalazł sobie miejsce w katalogu cenionej Blackest Ever Black i ukaże się pod tytułem "Hide Before Dinner". Wydawca ich intrygującą mieszankę syntezatorów, wokali, gitar i elektroniki przyrównuje do wyobrażonego spotkania kultowej wokalistki Nico z niemniej zasłużonym duetem Dome. Zimna fala dźwięków ogrzewa się pod wpływem wspomnień przygód dzieciństwa.




SIKSA
Lokalny koloryt zapewni Siksa - duet punkowy w pierwotnym tego słowa znaczeniu. Konfrontacyjne, niewygodne teksty oraz brudna, pokiereszowana muzyka. Minimum środków (wokal i bas) - maksimum efektu.





Jedna z prowadzących za duszno - zagra set didżejski pielęgnujący noise'owe i (post)-industrialne rabatki, czym przygotuje grunt dla tych występów. Zajmuje się eksplorowaniem (dźwięków) kosmosu, lubi scenę haską i sukulenty.