by Blekot / Full Metal Jacket
KONCERT
20.08.2015 l Plac Zabaw l Warszawa
start: 20:00 / wstęp: FREE


LADO W MIEŚCIE 2015 VOL. 8


BYE BYE BUTTERFLY

ZEBRY A MIT
/link FB/


"W zeszłym roku podsumowywaliśmy 10 lat Lado ABC, a raczej podsumowali je wszyscy muzycy, którzy od 2004 tworzyli tę niesforną wytwórnię, zagrawszy w wakacje ponad 40 koncertów.

2015 jest mniej symboliczny, ale to nie znaczy, że zwalniamy - tym razem na Lado w Mieście zaprosiliśmy solistów i zespoły z innych wydawnictw, miast i bajek. Będą premiery, powroty i kilka niespodzianek. Będą elektryczni derwisze, klasycy, orkiestry i ansamble."- Lado ABC


▲ ZEBRY A MIT
Całkiem nowy zespół. Kamil Szuszkiewicz, Wojtek Traczyk, Hubert Zemler i Piotr Dąbrowski. Premiera wydanej przez Lado ABC EPki pt. 16' 25''. (Trochę też finisaż kasety Szuszkiewicza "Istina", wydanej w maju przez Wounded Knife.)




▲ BYE BYE BUTTERFLY
Nowy, choć nie tworzony przez debiutantów, skład na muzycznej mapie Polski: Ola Bilińska i Daniel Pigoński, dwie osobowości muzyczne połączone zamiłowaniem do pięknych melodii, analogowych brzmień i eksperymentów z klasyczną formą piosenki. Wszechstronna wokalnie i instrumentalnie Ola Bilińska znana jest z tak odległych od siebie projektów jak Babadag, Berjozkele, czy Muzyka Końca Lata. Z kolei wirtuoz klawiszy Daniel Pigoński wyrasta na specjalistę od współpracy z charyzmatycznymi frontmenkami - jak w swoich poprzednich projektach Polpo Motel i Der Father. Propozycja tej dwójki w nowej odsłonie powinna zainteresować zarówno fanów katalogu wytwórni 4AD, jak i filmów Davida Lyncha. Z jednej strony duet stawia na eteryczne melodie, z drugiej głos Oli wędruje w przestrzeniach, które równie dobrze mogą być przedsionkiem nieba, jak i piekła. A to wszystko podlane psychodelią, liryzmem i odrobiną industrialu.

Na Placu Zabaw do składu koncertowego dołączy współproducent płyty, autor partii gitarowych i miksów - Maciej Cieślak (Ścianka, Lenny Valentino, Cieślak i Księżniczki), który dołoży swoje trzy grosze do tego elektroniczno-psychodeliczno-lirycznego tygla. Nie możemy się doczekać, co z tego wyniknie.