By Marek Wajda
KONCERT
10.03.2015 l Pardon, to tu l Warszawa
start: 20:30 / wstęp: 50 zł


/link FB/

"Tym razem będziemy gościć wyjątkowych muzyków z Nowego Jorku. Każdy z nich jest znaczącą postacią w impro-jazzowym świecie. Czy to Electric Masada z John'em Zornem (klawiszowiec Jamie Saft), czy słynąca nie tylko ze współpracy z Anthony Braxton niesamowita gitarzystka Mary Halvorson, ale tez niegdyś jeden z nauczycieli pani Halvorson - wybitny gitarzysta Joe Morris, czy znani m.in. ze współpracy z Tomaszem Stańko (na płycie 'Wisława') perkusista Gerald Cleaver oraz basista Chris Lightcap



Wspólnymi siłami jako Plymouth the Band nagrali jeden z najciekawszych free rock-jazzowych albumów 2014 r. Bardzo się cieszymy ze będziemy mieli okazje ich zobaczyć niebawem na żywo w 'Pardon, To Tu'. Zapraszamy!" - Pardon, To Tu

◊ • Joe Morris - gitara
◊ • Jamie Saft - organy, piano
◊ • Mary Halvorson - gitara
◊ • Chris Lightcap - bass
◊ • Gerald Cleaver - perkusja

"Jak w większości supergrup jazzowych bywa, żadna z postaci nie wybija się zdecydowanie na plan pierwszy. Trudno byłoby wskazać dominującego nad pozostałymi muzykami lidera... Mary Halvorson, najmłodsza z całego Plymouth, urodzona w 1980 roku, wzbudza „ochy” i „achy” krytyków oceniających zarówno jej koncerty, jak i płyty. Znana jest głównie ze współpracy z Anthonym Braxtonem, ale na koncie ma też kilkanaście albumów nagranych pod własnym nazwiskiem – w duetach, triu, kwintecie i septecie. 

Jamie Saft (starszy od Mary o dziewięć lat) zasłynął ze współpracy z Johnem Zornem, ale prowadzi też własne bandy, jak i udziela się gościnnie w Chris Speed Trio i New Zion Trio

Rolę drugiego gitarzysty w Plymouth pełni, najstarszy w całym gronie, bo już prawie sześćdziesięcioletni, Joe Morris, niegdyś jeden z nauczycieli Halvorson, który – poza własnymi projektami – wspierał swoim talentem takich wykonawców, jak Ivo Perelman, Matthew Shipp, Noah Kaplan czy Rob Brown.



Skład zespołu uzupełnia sekcja rytmiczna tworzona przez basistę Chrisa Lightcapa (rocznik 1971) oraz czarnoskórego bębniarza Geralda Cleavera (rocznik 1966). Pierwszy z panów, jak zresztą wszyscy wcześniej wymienieni, lideruje paru formacjom, ale zdarzyło mu się również w przeszłości współpracować z Joe Morrisem. Drugiego natomiast polscy fani jazzu mogą kojarzyć ze wspólnych nagrań z czeskim basistą Miroslavem Vitoušem oraz… Tomaszem Stańko; słychać go między innymi na ubiegłorocznym, nagranym przez polskiego trębacza z muzykami z Nowego Jorku, albumie „Wisława”. 

Ta niezwykła piątka – jak można podejrzewać, z inspiracji Joego Morrisa, z którym w różnych okresach wszyscy kooperowali – postanowiła zagrać razem. Po pierwszych koncertach okazało się, że potrafią wykrzesać tyle energii, iż niemal od razu zrodziła się myśl, aby pozostawić po sobie album. By to, co tworzą, nie uległo rozproszeniu czy zapomnieniu. 

W efekcie zamknęli się w nowojorskim studiu Potterville International Sound, gdzie pod okiem włoskiego producenta Giaccoma Bruzza zarejestrowali materiał na płytę, którą następnie wydała – zarówno na winylu, jak i płycie kompaktowej – działająca w Londynie, choć także mająca włoskich właścicieli, firma RareNoise Records." - Sebastian Chosiński [Esensja. StopKlatka].