FESTIWAL
03-05.11.2014 l dragon / cicha kuna l poznań
wjazd: 30/50/100 zł / www.nowywiekawangardy.blogspot.com



/link FB/

Festiwal NOWY WIEK AWANGARDY narodził się z naszej wspólnej fascynacji muzyką improwizowaną o jazzowych korzeniach. Wspólnej, bowiem festiwal współtworzą: klub Dragon, Fundacja Małego Domu Kultury, Stowarzyszenie Multikulti oraz Multikulti Project i Laurence Family. Początkowo miały to być pojedyncze koncerty realizowane w małej salce nad Dragonem, która z czasem zyskała nazwę Małego Domu Kultury. W roku 2010 roku koncertów było dość i zdecydowaliśmy się ubrać je w formę cyklu oraz wyjść poza klub realizując wraz ze SPOT.em The Ex + Brass Unbound oraz Peter Brötzmann Chicago Tentet, by w tym roku przybrać formę "festiwalu kroczącego".

W tym roku - nieco inaczej niż w latach poprzednich - zdecydowaliśmy się zorganizować 3 dniowy festiwal - 3-5 listopada 2014. Niejako pretekstem do tego są pięćdziesiąte urodziny dwóch najważniejszych naszych muzycznych przyjaciół - saksofonistów Kena Vandermark i Matsa Gustafssona. To właśnie ich projekty prezentowane podczas tych trzech dni będą osią festiwalu.


::: 3 XI 2014 - poniedziałek

/// 19.00 / Mały Dom Kultury - Klub Dragon
Bachorze / Maciej Maciągowski, Michał Jerzy Biel, Paweł Doskocz

/// 20.30 / Mały Dom Kultury - klub Dragon
The Thing / Mats Gustafsson Paal Nilssen-Love, Ingebrigt Haker Flaten

/// około godziny 23.00 / Klub Dragon , scena główna
Jam session


::: 4 XI 2014 - wtorek

/// 17.00 / Cicha Kuna
Spotkanie z muzykami

/// 19.00 / Cicha Kuna
Duet Ken Vandermark / Tim Daisy

/// 23.00 / Klub Dragon, scena główna
Jam session



::: 5 XI 2014 - środa

/// 17.00 / Cicha Kuna
Spotkanie z muzykami

/// 19.00 / Mały Dom Kultury - Klub Dragon
GMO Trio /Piotr Mełech, Witold Oleszak, Adam Gołębiewski/

/// 20.30 / Mały Dom Kultury - Klub Dragon
Made To Break /Tim Daisy, Christof Kurzmann, Jasper Stadhouders, Ken Vandermark

/// 23.00 / Klub Dragon, scena główna
Jam session


Bilety dzienne na 1 i 3 dzień festiwalu : 50 pln
Bilet dzienny na 2 dzień festiwalu : 30 pln
Karnet : 100 pln


 BACHORZE to Maciej Maciągowski (syntezator modularny), Michał Jerzy Biel (saksofon barytonowy) oraz Paweł Doskocz (gitara elektryczna). Maciej interesuje się przestrzenią zamkniętą, błędem i geografią. Michała inspiruje twórczość Państwowego Zespołu Ludowego Pieśni i Tańca „Mazowsze” oraz sylwetki i dorobek wybitnych literatów. Paweł używając preparacji szuka nowych możliwości brzmieniowych instrumentu. Skupia się na graniu muzyki improwizowanej, a inspiracje czerpie z wielu źródeł.




★ THE THING  rozpoczęła działalność w lutym 2000 roku podczas serii koncertów i sesji nagraniowych w Sztokholmie. Jej członkowie są doskonale znani na scenie jazzowej. Wystarczy tylko wspomnieć ich współpracę z Peterem Brötzmannem, Kenem Vandermarkiem, Joe McPhee, Paul Lovensem czy Barry Guy’em. Obecnie, obok Atomic, jest uznawana za najciekawszy skandynawski zespół grający muzykę improwizowaną. Ich muzyka wywodzi się z tradycji niemieckiego, brytyjskiego i amerykańskiego free jazzu lat sześćdziesiątych, ze szczególnym uwzględnieniem twórczości Dona Cherry’ego, który przez wiele lat mieszkał w Sztokholmie. 

W repertuarze grupy są rzadziej grywane kompozycje Cherry’ego, które powstały podczas jego pobytu w Szwecji. Wszystkie do tej pory wydane płyty The Thing („The Thing”, „Action Jazz”, „Live At Bla”, „Garage”, The Thing with Joe McPhee and Cato Salsa ExperienceSounds Like A Sandwich”, Two Bands And A LegendI See You Baby” były znakomicie przyjęte zarówno przez krytyków, jak i fanów, a jak pisał krytyk All About Jazz: „koncerty tych trzech znakomitych improwizatorów są niesamowitą mieszanką tradycji, awangardy, energii i szaleństwa.




★ VANDERMARK / TIM DAISY współpracowali i współpracują ze sobą w ramach kilku grup - The Vandermark 5, Bridge 61, Frame Quartet, Sound In Action Trio, Made to Break czy Resonance Project. Niemal od samego początku realizują oni także projekt duetowy. Pierwsze koncerty grali razem już pod koniec 2002 roku. Muzyczna formuła, którą wybrali jest owocem dwóch fascynacji. Pierwszą są duetowe nagrania Dona Cherry'ego z Edem Blackwellem, Anthony'ego Braxtona z Maxem Roachem czy Petera Brötzmanna z Hanem Benninkiem. Od Blackwella i Cherry'ego przyjmują oni podobną, lekką i komunikatywną formułę grania, nie uciekają od melodycznej prostoty i piękna rozumianego w bardzo tradycyjnym duchu; od Braxtona z Roachem - wielką dbałość o strukturę utworów, ale i rytmiczne komplikacje; a od Brötzmanna z Benninkiem - energię i bezkompromisowość. Wzbogacają jednak muzykę o to, co dla Kena Vandermarka zawsze było znakiem rozpoznawczym - transową, rockową motorykę. Drugą są formalne zależności improwizacji i kompozycji rozumiane w duchu idei twórców freely improvised music (nie bez wpływu idei Johna Cage'a i Mortona Feldmana). Oznacza to więc w tym przypadku odejście od ornamentalnego charakteru jazzowej improwizacji - nie jest już ona wprowadzana do kompozycji w czasie jej wykonywania, ale to kompozycja jest efektem wspólnej, w tym przypadku duetowej, improwizacji. Kompozycja jest więc procesem realizowanym w trakcie koncertu na oczach widzów.




★ GMO TRIO to grupa trzech poznańskich instrumentalistów: Adam Gołebiewskiego (perkusja, przedmioty), Piotra Mełecha (klarnety) i Witolda Oleszaka (fortepian), której debiut miał miejsce na Kopenhagen Jazz Festival w 2012 roku. U źródła ich muzyki, każdorazowo leży czysta improwizacja: ani forma, ani struktura, ani żaden z pojawiających się elementów nie podlega wcześniejszym rozważaniom. Daje to muzykę pod wieloma względami nieoczywistą, wewnętrznie zróżnicowaną, bliską współczesnej kameralistyce. Ruch dźwięku jaki tworzy GMO to kontinuum, łączące w całość skrajne estetyki i proporcje: od śpiewności i zawieszonej między tonalnościami harmonii, po szorstką sonorystyczną fakturę.



★ MADE TO BREAK pod wieloma względami jest to zespół będący następcą słynnego The Vandermk 5, który - mimo międzynarodowego składu - stara się działać jako tzw. working band]. "Nowy" oznacza tutaj także próbę odmiennego podejścia chicagowskie saksofonisty do muzycznej materii, nawet jeżeli wykorzystuje on metody wcześniej stosowane choćby w projektach FME, Frame Quartet czy Spaceways Inc. Główną zasadą, według której powstałą muzyka kwartetu jest jej "modułowa organizacja" - poszczególne kompozycje zbudowane są z bloków, które z kolei mogą być oparte na jednym z trzech zasadniczych elementów: temacie, rytmie lub strukturze. Moduły te oczywiście można przestawiać w obrębie kompozycji za każdym razem na nowo budując - odmienny od innych - szkielet kompozycji. Taki sposób tworzenia bywa także nazywany "improwizacją strukturalną", ponieważ przy zachowaniu poszczególnych składowych elementów pozwala na eksperymentowanie z ostateczną formą kompozycji. Inną rzeczą jest pisanie np. dwóch lub trzech partii na każdy z instrumentów zespołu, tak by partnerzy mogli sami wprowadzać dodatkową zmienną i w jakiejś mierze swoimi wyborami determinować brzmienie zespołu, i końcowy wydźwięk kompozycji. «Staram się wyjść poza jazzową estetykę i wykorzystać różne źródła moich rytmicznych i melodycznych pomysłów, ale których inspiracją są często odmienne gatunki muzyki, którymi jestem zainteresowany - funk, rock, europejska awangarda i scena free improv czy choćby i dorobek tzw. szkoły nowojorskiej - Cage'a, Feldmana, Wolffa, Browna; aby znaleźć nowe sposoby organizowania komponowanej materii», mówi Vandermark. Niektóre z modułów są porywające, inne zdają się być bardziej abstrakcyjne i chaotyczne, a jeszcze inne są jakby układanką w trakcie tworzenia. Zawsze jednak musimy pamiętać, że jest to tylko jedno z nieskończenie wielu możliwych rozwiązań w ramach jednej i tej samej kompozycji. To muzyka będąca niezwykłą, energetyczną podróżą i fascynującą intelektualną przygodą!