KONCERT
25.01.2014 l csw l toruń
start: 19 wstęp: FREE

:audioskopia: #7 MonotypeRec.
KOMORA A / MIRT/TER / GAAP KVLT
/link FB/






MonotypeRec. to polska wytwórnia o światowym potencjale i zasięgu. Odważnie sięga w świat nowych brzmień elektronicznych, nie zapominając o ciekawych twórcach sceny elektroaktustycznej oraz noise. W swoim katalogu ma albumy zarówno świetnych freejazzowych improwizatorów jak i awangardowych instrumentalistów pokazując szeroką panoramę dźwiękową. Wytwórnia wspiera też polskich artystów, także w poprzez realizacje showcase, jak m.in. w 2013 r. na Unsound Festival w Krakowie czy Donau Festival w Austrii.
www.monotyperecords.com
https://soundcloud.com/monotyperec 

KOMORA A
Ambient potrafi mieć różne oblicza – czasami jest ciepłą i miłą muzyką tła, innym razem bywa ciężki, mroczny i pełen niepokoju. Formacji Komora A, której członkami są Jakub Mikołajczyk, Karol Koszniec i Dominik Kowalczyk, zdecydowanie bliżej do tej drugiej stylistyki. Muzyka zespołu jest pełna podskórnego niepokoju, głębokich dronów, subtelnych wstawek rytmicznych, dostojnych dźwięków analogowych i modularnych syntezatorów, industrialnych ozdobników i wielopoziomowych struktur dźwiękowych – a to zaledwie kilka z elementów wykorzystywanych przez grupę w celu osiągnięcia własnego, unikatowego brzmienia.




MIRT/TER
Mirt i Ter toną w kablach, generując dość nieprzewidywalną, choć repetytywną elektroniczną tkankę. Przeciwwagą dla powtarzalności, która jest fundamentem ich poszukiwań jest improwizacja. Od lat unikają laptopów i komputerów, skupiając się od jakiegoś czasu na syntezatorach modularnych. Nie ze względu na snobistyczne wielbienie wszystkiego co analogowe - po prostu żadne z nich nie przypomina sobie filmu sf z lat 60., na którym widać byłoby zimne światło monitorów w miejscu setek dźwigni, zegarów i gałek. Niech was jednak nie zwiedzie przestrzeń kosmiczna, Mirt i Ter wolą się taplać w śmietnisku ziemskiej kultury, przekuwając ją na własny dość introwertyczny język.




GAAP KVLT
Gaap Kvlt zna się na przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Niesie bas, ambientalne drony i pustynny wiatr. Bliskowschodnie melodie pełne ciepłego powietrza miesza z mroźnym uczuciem niepokoju. Nieprzewidywalny i bezkompromisowy. Sprowadza spokój by za chwilę przemienić go w totalny chaos. Soniczne opium. Kroczy przed czterema potężnymi królami, tak jakby będąc ich przewodnikiem. Wyruszysz za nim?


Kuratorzy cyklu :audioskopia: Rafał Iwański i Rafał Kołacki